torsdag 9 december 2010

Pierwszy koncert koled

Dzisiaj w Vasakyrkan mamy pierwszy koncert nowych kolęd. Potem jeszcze dwa; w sobotę w Domkyrkan i niedziele w Nylöse. Ten dzisiejszy powinien rozgrzać do czerwoności świątecznej wszystkie chórzystki, a tym samym nasza publiczność, zobaczymy jak będzie?...

 organy

 
Vasa przed koncertem
Kolejność Koled : 

1.     Torches
2.     Änglar
3.     Gdy się Chrystus rodzi 
4.     Stjärnan skall blänka
5.     Do szopy hej pasterze
6.     Pójdźmy wszyscy
7.     Stilla natt
8.     Jul,Jul strålande Jul  
9.     W dzień Bożego narodzenia  
10. Gore gwiazda - kolęda ludowa
 Rozśpiewanie
11. Wesołą nowinę
12. Dzisiaj w Betlejem
13. Witaj Jezu
14. Pasterze Mili
15. Hola Hola                       
16. Julefrid
17. Wśród nocnej ciszy
18. Tryumfy Króla
19. Anieli w niebie
20. Powitać Pana                           
21. Lulajże Jezuniu
22. Ya viene la vieja - kolęda hiszpańska


 Aldona w pospiechu

 Organy w Vasa

 Piękne drzwi wejściowe

 Rozśpiewanie przed koncertem

 Schodzimy na występ



 Wojtek prezentuje Chór
 Vasa w śniegu
 Zimowa wieża kościelna

 ..i po koncercie...




måndag 6 december 2010

Julbord w Krakowie

Lördag den 4 december 2010
Julbord to bardzo tradycyjny szwedzki stół, zastawiony świątecznymi potrawami w formie bufetu. W tym roku postanowiliśmy się spotkać w Krakowie.
http://www.krakow.nu/

Restauracja Krakow istnieje w Göteborgu już od 1983 roku i jest ważnym punktem spotkań polaków mieszkających w mieście. Mozna tu zjeść tradycyjne potrawy polskie takie jak; bigos, kotlet schabowy, barszcz czerwony, żurek, pierogi i golonkę. Zupełnie jak w Polsce!  Serwują tez polskie piwo i prawdziwy jabłecznik!

Menu restauracji Krakow

Chłopaki zamówili sobie Tatara i talerz polski,
dziewczyny wybrały czerwony barszczyk i pierożki.

Trudno jest mówić o "prawdziwych" tradycyjnych szwedzkich, potrawach świątecznych, ponieważ  kolacja wigilijna zmieniła się na przestrzeni czasu, nie tylko w Szwecji , ale i nawet w Polsce.


Dziś jednak podaje się szeroki wybór potraw na świąteczny obiad, zarówno z kuchni dawniejszej, jak i bardziej nowoczesne dania. Najpopularniejsze są jednak marynowane śledzie, sałatka śledziowa , łosoś marynowany lub wędzony. Luft fisk czyli rybę suszona na świeżym powietrzu, szynki, kiełbasy, różne wędliny, sylta - coś w rodzaju salcesonu, ogórki, ciasto. Janssons Frästelse – zapiekanka ziemniaczana z solonymi szprotkami – ansjovis , köttbullar - pulpety mięsne pieczone, pudding ryżowy, żeberka, ziemniaki, warzywa kapustne i świeże.


 Tatara podano z ćwikłą, co mnie nieco zdziwiło...

Na deser często podaje się ryż à la Malta, a  na świąteczny obiad pije się  piwo słodkie, porter, lub svagdricka czyli podpiwek. Sznapsy i wódeczka są obowiązkowe.
 

Spotkanie administratorow " na wysokim szczeblu"

Torsdag den 2 december 2010
Dzisiaj miałam spotkanie administracyjne wszystkich "administratorantow" pracujących w dwóch rożnych dzielnicach miasta, a które już od 1 stycznia będą połączone w jedna administracyjna jednostkę. Bylo to spotkanie roboczo-zapoznawcze.

Siedziałyśmy w pokoju z pięknym widokiem na rzekę Göte, zaraz przy porcie rybnym. Oczywiście musiałam zrobić kilka zdjęć, bo widoki były boskie!

 Powoli płynący statek transportowy


 Widok na stronę Hisingen

 Frölundaleden i prom do Niemiec Stena Germanica

 
 po drugiej stronie rzeki

 Pepparkakor czyli pierniczki

 Nie mogłam się oprzeć oku wyświetlacza prezentacyjnego..



Moje nowe koleżanki w pracy czyli spotkanie na szczycie  dwóch dzielnic

 Lampa

 Po drugiej stronie nowe osiedle domów

 Port rybny i - 9 stopni
Tutaj odbywa się bardzo wcześnie rano sprzedaż hurtowa świeżych i mrożonych ryb oraz przeróżnych skorupiaków. 

 Przerwa na kawkę



 Mandarynki to pychotki!

Urodziny Martyny

Onsdag 1 december 2010
Moje młodsze dziecko skończyło dzisiaj 17 lat! Były prezenty, był tort i śpiewaliśmy 100 lat!


Mniami, czekoladowy, puszysty mus


måndag 29 november 2010

Kolekcja swiateczna

Ponieważ Święta i Gwiazdka już za pasem, zrobiłam kilka naszyjników właśnie w świątecznym wydaniu.

 Czerwone borówki

 Czerwone jagody i zielone listeczki



"Gwiezdny" naszyjnik

 Gwiazdka na gwiazdkę





 Perłowe szarości

Szare perełki i muszla barwiona


Trochę inne kolory niebiesko-szary z  zielenią




Szkło mrożone i filetowe szklane kostki

Muszla barwiona i szklane kostki


Słodkie fioletowe kosteczki i muszla barwiona


Lingon czyli borówka czerwona

Podroz w czasie

Sobota 27 listopada 2010  Andrzejki
Podróż w czasie, czyli przeniesienie się wstecz o jakieś 20 lat do tylu, przeżyłam w sobotę na Andrzejkach zorganizowanych w Polskim Klubie przy Fabriksgatan na Gårda.
  
Średnia wiekowa oscylowała w okolicach 80+, a orkiestra, która miała bawić ludzi, przerywała grac w najlepszym momencie, właśnie kiedy ludzie zaczynali się rozbawiać i tańczyć na parkiecie. Przeżyłam wówczas De ja vú, bo gdzieś już to kiedyś widziałam i doświadczyłam.



Tak się dziwnie złożyło, gdzieś pod koniec lat osiemdziesiątych  byłam w tym samym Klubie na zabawie. Dokładnie ta sama atmosfera obudziła moje uśpione komórki pamięci. Wtedy tez grała prawdziwa orkiestra złożona z  czterech facetów w podeszłym już wieku, zakańczających przerwa po trzech utworach.

Zespól- orkiestra i dumna "Polska Lady Gagga"

 Starsi panowie bawiący się w muzyków

 Ten sam rodzaj klientów klubowych co 20 lat temu


"Lady Gagga " i  Jola jako "Małgosia Ostrowska"