Lilian przyjechała do mnie z Majorna trochę zadyszana i spóźniona. Jak zwykle, kiedy czlowiek sie z kims umawia, ktoś (jakby na zlosc) zawraca ci głowę i marnuje twój drogocenny czas. Tak oczywiście było, gdy wpadła zdyszana Lilian. W poczekalni było pełno ludzi i mieli to gdzieś, ze ja mam właśnie przerwę na obiad.
Poszłyśmy do naszej ulubionej restauracji luchowej "Kija". Usiadłyśmy w przytulnym, kąciku z dala od rozgadanych urzędasów w ciemnych marynarkach i krzykliwych krawatach. Kija serwowała dzisiaj same pychotki! Mozna było wybierać w kilku, rożnych daniach, czyli pieczonych piersiach kurczaka w sosie, ryżu przygotowanym po persku, mousace z bakłażanami i cynamonem, pieczonych ziemniakach i warzywach. Do tego były do wyboru dwie rożne salaty.
Godzina lunchu tak szybko mija, a my nie mogłyśmy się nagadać...a tyle się dzieje wkol nas...
torsdag 17 juni 2010
tisdag 15 juni 2010
Wrona - terrorystka / Terrorist Kråkan
O piątej nad ranem, czyli w środku nocy, obudziło mnie głośne stukanie i wielki rumor na tarasie. Moja pierwsza myśl - ktoś włamuje się do domu, przez drzwi tarasowe w kuchni na dole. Jednak po chwili rozpoznałam te dźwięki !To znowu ta przeklęta wrona!!! Juz po raz trzeci z rzędu, budzi mnie rano chcąc dostać się do kuchni do środka!! Wybiegłam z łózka i w jednej sekundzie znalazłam się na parterze przy drzwiach.
Wielka, straszna, szara wrona, siedziała na parapecie i bezczelnie dzióbała dziobem w okno! Na dodatek, wcale mnie się nie bala, tylko zdziwiona patrzyła na mnie, co ja tutaj robię. Gdy zaczęłam wymachiwać rekami i krzyczeć, przeskoczyła z parapetu na ogrodowy stolik, a gdy otworzyłam drzwi na taras , łaskawie przeskoczyła na trawnik. Wcale się mnie nie bala, małpa jedna!! Powoli odeszła odskakując po kawałku kracząc, kree, krrreee...Zdecydowanie była na mnie obrażona, za to, ze ja przepędzam, co widać zresztą na zdjęciu.
Wielka, straszna, szara wrona, siedziała na parapecie i bezczelnie dzióbała dziobem w okno! Na dodatek, wcale mnie się nie bala, tylko zdziwiona patrzyła na mnie, co ja tutaj robię. Gdy zaczęłam wymachiwać rekami i krzyczeć, przeskoczyła z parapetu na ogrodowy stolik, a gdy otworzyłam drzwi na taras , łaskawie przeskoczyła na trawnik. Wcale się mnie nie bala, małpa jedna!! Powoli odeszła odskakując po kawałku kracząc, kree, krrreee...Zdecydowanie była na mnie obrażona, za to, ze ja przepędzam, co widać zresztą na zdjęciu.
Corvus corone cornix, czyli wrona szara.
To wielkie ptaszysko terroryzuje mnie już trzeci dzień!
fredag 11 juni 2010
After work
Dzisiaj po pracy, miałam randkę z Michałem w hiszpańskiej restauracji "Vin och Tapas" przy Övre Husarsgatan 7. Na ich stronie internetowej widać przepyszne pychotki, takie, ze aż ślinka cieknie.
www.vinotapas.se
Vin o Tapas - Cocina Mediterraneo
Övre Husargatan 7, 411 22 Göteborg, tel. 031-711 88 73
Bylo ciemno, zimno i bardzo mokro przez cały dzień. Deszcz padał już od rana, wiec wilgotność powietrza wynosiła chyba 95%. Zamówiony stolik był przytulny i ładnie nakryty. Zamówiłam dla siebie na początek Antipsti w postaci Pan con ajo czyli Vitlöksbröd med tzatsiki/ grillowany chlebek z czosnkowym masłem oraz jogurt ze świeżymi tartymi ogórkami. Ciepluteńki chlebek był mniami...
Michał zamówił dla siebie Calamares- Bläckfiskringar med aioli/czyli pieczone kolka ośmiornicy z sosem Ailoli. Potem zamówiłam główne danie, w postaci Papardelle - Papardelle med oxfilé, svamp, sparris, vårlök i krämig gräddsås smaksatt med rostad vitlök / szerokie wstążki Papardelle z wołowina, grzybami, szparagami w kremowym sosie przyprawionym pieczonym czosnkiem.
Michał delektował się zamówioną Ternera - Kalventrecote med grillad sparris, patatas bravas och rödvinssky czyli antrykot cielęcy z grillowanymi szparagami, pieczonymi ziemniakami i sosem z czerwonego wina. Tez mniami...
W strugach deszczu, pojechaliśmy po tych pychotkach do mojego brata, który właśnie rozpoczął renowacje w swoim domku. Cala piwnica została wyrwana doszczętnie i będzie przebudowana na mile pomieszczenia do mieszkania, z nowa łazienka, ociepleniem podłogowym, na całym planie i nowoczesnym kominkiem. Do tego dojdzie jeszcze borowanie 100 m w dol, w skale na której stoi dom, aby zaopatrzyć dom w ciepło grzewcze, oddawane ze skały. Duzo pracy czeka go w te wakacje...
www.vinotapas.se
Vin o Tapas - Cocina Mediterraneo
Övre Husargatan 7, 411 22 Göteborg, tel. 031-711 88 73
Bylo ciemno, zimno i bardzo mokro przez cały dzień. Deszcz padał już od rana, wiec wilgotność powietrza wynosiła chyba 95%. Zamówiony stolik był przytulny i ładnie nakryty. Zamówiłam dla siebie na początek Antipsti w postaci Pan con ajo czyli Vitlöksbröd med tzatsiki/ grillowany chlebek z czosnkowym masłem oraz jogurt ze świeżymi tartymi ogórkami. Ciepluteńki chlebek był mniami...
Michał zamówił dla siebie Calamares- Bläckfiskringar med aioli/czyli pieczone kolka ośmiornicy z sosem Ailoli. Potem zamówiłam główne danie, w postaci Papardelle - Papardelle med oxfilé, svamp, sparris, vårlök i krämig gräddsås smaksatt med rostad vitlök / szerokie wstążki Papardelle z wołowina, grzybami, szparagami w kremowym sosie przyprawionym pieczonym czosnkiem.
Michał delektował się zamówioną Ternera - Kalventrecote med grillad sparris, patatas bravas och rödvinssky czyli antrykot cielęcy z grillowanymi szparagami, pieczonymi ziemniakami i sosem z czerwonego wina. Tez mniami...
W strugach deszczu, pojechaliśmy po tych pychotkach do mojego brata, który właśnie rozpoczął renowacje w swoim domku. Cala piwnica została wyrwana doszczętnie i będzie przebudowana na mile pomieszczenia do mieszkania, z nowa łazienka, ociepleniem podłogowym, na całym planie i nowoczesnym kominkiem. Do tego dojdzie jeszcze borowanie 100 m w dol, w skale na której stoi dom, aby zaopatrzyć dom w ciepło grzewcze, oddawane ze skały. Duzo pracy czeka go w te wakacje...
lördag 5 juni 2010
Czerwcowy Slub / Juni Bröllop
Zostałyśmy poproszone o zaśpiewanie kilku pieśni na polsko-szwedzkim ślubie. Ślub, odbył się w starym, maleńkim kościołku - Utby Kyrka, w piękny, słoneczny, czerwcowy dzień. Bylo ciepło,spokojnie i milo, a potem, jak to zwykle na ślubach bywa- łzy, wzruszenie i radość...
Śpiewałyśmy piekna balladę o miłości "Så skimrande var aldrig havet"- Evert Toube. Nasza kochana Hanna zaśpiewała solo - piosenkę "To świt, to zmrok"...urywek ze "Skrzypka na dachu". Na samym końcu już przy wyjściu młodej pary z kościoła, zaśpiewałyśmy im nasze kochane-folkowe "Rybecki".
Śpiewałyśmy piekna balladę o miłości "Så skimrande var aldrig havet"- Evert Toube. Nasza kochana Hanna zaśpiewała solo - piosenkę "To świt, to zmrok"...urywek ze "Skrzypka na dachu". Na samym końcu już przy wyjściu młodej pary z kościoła, zaśpiewałyśmy im nasze kochane-folkowe "Rybecki".
Rozśpiewanie przed występem
Ustawienia głosowe w kościele
Wojtek w wesołym humorze
Para młoda składa przysięgę małżeńską
Śpiewamy dla pary młodej
Wprawdzie było nas tylko 13 osob z 24, ale zadanie wykonałyśmy na piątkę!
Wspólne zdjęcie po ślubnym śpiewaniu
fredag 4 juni 2010
Öckerö
Erik tar studenten idag! Vi kom till hans studentfest för att gratulera honom på sen eftermiddag. Solen sken fortförande, havet glittrade och det var ljuvligt stämning på terrassen.
På väg till Öckerö
En ensam fiskare
Färjan till ön
Segelbåtar paserade oss på väg till ön.
Festen på terrassen.
Kvällens skärgårds vy
torsdag 3 juni 2010
Wieczorem nad Sandholmen
Po południu, po pracy, byłam nad morzem nad Saltholmen. Lodki kołysały się łagodnie przywiązane do kaji. Pachniało słonym morzem i latem.
Grupa ćwiczących małych żaglowych lodek
Kajakowiec i morze.
Łódeczki
Port małych lodzi rekreacyjnych na Hinsholmskilen
Regaty małych Maczków
Maszty lodek w porcie
Ciekawy układ i struktura dwóch rożnych minerałów w granitowym bloku skalnym.
Skala wyglada jak współczesny obraz.
Skala wyglada jak współczesny obraz.
Kwitnące kwiaty w skalnej szczelinie
tisdag 1 juni 2010
Rozowe drzewo
Nagle- ciepło! Az 22 stopnie. Po tej zmrożonej zimnocie z północy, czuje się jakbym znalazła się nagle w Afryce. Na przerwie lunch -owej spotkałam przepięknie kwitnące drzewo. Oto one...
Nie mam pojęcia co to za drzewo, ale kwitnie przepięknie!
Razem z białym bzem pachną cudownie!
Kwiatuszki
Liscie tego drzewa są jak z zamszu i maja meszek
Biały bez
Prenumerera på:
Inlägg (Atom)


